Do mojego Biura Poselskiego przyszli przedstawiciele zatroskanych rodziców o przyszłość swoich dzieci, uczących się w Szkołach Podstawowych Złotnik i Rydzowa. Już na wstępie mojego listu do Państwa, stanowczo oświadczam, że jestem przeciwny zamysłowi likwidacji tych szkół i w pełni podzielam ich niepokój. Jednoznacznie staję po stronie dobra dzieci, a tym samym społeczeństw tych miejscowości. Przyznajmy się publicznie, dla większości z nas, to właśnie w takiej Małej Wiejskiej szkole kształtowała się nasza osobowość i charakter, tam decydowaliśmy, jaki będziemy wykonywać w przyszłości zawód. Piszę to dlatego, żeby może jeszcze raz przypomnieć w tak bardzo ważnym momencie Państwa publicznej posługi, że bardzo istotna jest atmosfera i otoczenie w jakich przychodzi zdobywać wiedzę. Dzisiejsze badania naukowe potwierdzają, że Małe Szkoły lepiej kształcą, lepiej wychowują. I dlatego jestem po stronie dzieci i ich rodziców. Piszę „Małe Szkoły” z dużych liter, ze względu na szacunek jakim darzę wspaniałe zespoły pedagogiczne jakie po wielu latach udało się stworzyć, ale również same obiekty chlubiące się wspaniałą przeszłością i swoją historią każdego z osobna.
