Ostatnio byłem w Finlandii. Po powrocie stwierdziłem że moje
mieszkanie jest takie samo albo i większe jak port na którym wysiadłem
(a miał 3 stanowiska odpraw! W tym 2 dla Ryanaira). Obsługiwał 5 czy 6
relacji tanich linii. Miasto- 60 tysięcy. Większa połowa portu to w
dodatku była kawiarnia- w portach Finladii pasażerowie czekają po
odprawie na lot w kawiarni.
"Bilety,
w cenie średniej jak na ów rynek (ok. 600-800 PLN za dystans jak z
Warszawy do Aten), kupiłem na dzień czy dwa przed wylotem.