Przy pływalni krytej na osiedlu Smoczka jest wciąż nie ogrodzony plac zabaw. Od ruchliwej drogi dzieli go pas zieleni i chodnik. Radni miejscy chcą zbudować wokół placu mur, płot, czy inne ogrodzenie. Tak było dwa miesiące temu. Chodziło o oddzielenie tego miejsca od ruchliwej drogi. proponowano aby zasadzić tuje. I co? I nic.
– Na ten plac zabaw przychodzi naprawdę
bardzo dużo dzieci, które wdychają spaliny z ul. Wolności, a do tego są
narażone na śmiertelne niebezpieczeństwo – mówią rodzice - o tragedię naprawdę nie trudno.