Skrzyżowanie ulic Przemysłowej z al.Kwiatkowskiego w godzinach szczytu. Na przejściach dla pieszych można się doczekać na zmiłowanie kierowców by się raczyli zatrzymać i przepuścić pieszego. Ale to jest nasz kraj z kulturalnymi kierowcami. Nie mogłem się nadziwić ile razy jestem w Hiszpanii wystarczy się zbliżyć do przejścia a kierowca się zatrzymuje, u nas jedzie koło nosa bo mu się spieszy, ale gdzie, widziałem jak palił gumy by nie uderzyć pieszego, drugi raz uciekał na drugą stronę by nie potrącić.Widziane okiem mieszkańca
Skrzyżowanie ulic Przemysłowej z al.Kwiatkowskiego w godzinach szczytu. Na przejściach dla pieszych można się doczekać na zmiłowanie kierowców by się raczyli zatrzymać i przepuścić pieszego. Ale to jest nasz kraj z kulturalnymi kierowcami. Nie mogłem się nadziwić ile razy jestem w Hiszpanii wystarczy się zbliżyć do przejścia a kierowca się zatrzymuje, u nas jedzie koło nosa bo mu się spieszy, ale gdzie, widziałem jak palił gumy by nie uderzyć pieszego, drugi raz uciekał na drugą stronę by nie potrącić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)