Podstawą skutecznej propagandy jest właściwe nazwanie (bo nie zdefiniowanie) przedmiotu,jakim propagandysta ma się zajmować. Takim już klasycznym przykładem jest używanie słowa zabieg czy aborcja zamiast słów zabicie dziecka. Prawda, o ileż ładniej brzmi?
Zamiast więc mówić „spalanie odpadów” wymyślono dla niego pojęcie – synonim, mający ludzi tak naprawdę wprowadzać w błąd. Cóż to jest to słynne już „termiczne przekształcanie odpadów”?
Zamiast więc mówić „spalanie odpadów” wymyślono dla niego pojęcie – synonim, mający ludzi tak naprawdę wprowadzać w błąd. Cóż to jest to słynne już „termiczne przekształcanie odpadów”?